Skocz do zawartości

forummobile.pl korzysta z plików cookie. Przeczytaj politykę prywatności. Akceptuj pliki cookie:    Akceptuję pliki cookies


Witaj na forummobile.pl


Zaloguj się 

Rejestracja

Zaloguj się żeby miec dostęp do całego Serwisu.

Założenie konta umożliwi Ci

  • Dostęp do wielu działów Forum niewidocznych dla Gości
  • Komentowanie Artykułów
  • Odpowiadanie na Posty i zakładanie nowych Tematów
  • Udział w Konkursach

ZAPRASZAMY -> REJESTRACJA

 
Guest Message by DevFuse

- - - - -

Total War Battles: Shogun - Recenzja

Android

Serię Total War zna chyba każdy miłośnik strategii. Dlatego nie ma chyba sensu przypominanie tutaj o jej genezie - lepiej od razu wziąć się do konkretów.Czym jest Total War Battles?
Najogólniej mówiąc to próba wprowadzenia znanego tytułu Segi na małe ekrany, coraz szybciej rozwijających się urządzeń z systemem android(obecnie - na Steam dostępna także wersja na PCeta). Twórcy zamiast jednak próbować stworzyć przenośną wersję Total Wara, (a jak wiadomo takie próby często kończą się niepowodzeniem - związane jest to z brakiem przystosowania interfejsu wejścia urządzeń przenośnych, do mechaniki gier znanych z "dużych" platform) postanowili wypuścić na rynek całkiem nowy produkt, ze sterowaniem od początku projektowym pod urządzenia z ekranem dotykowym.Gra wita na estetycznym menu, z ładnym trójwymiarowym tłem. Na dole ekranu znajdziemy trzy opcje rozgrywki. Najważniejsza jest oczywiście Kampania, w której to rozgrywamy bitwy, przerywając je wybieraniem misji na mapie kampanii(która jest niestety głównie tłem dla fabuły - wybór misji ogranicza się wyłącznie do odgrywania misji rozegranych wcześniej misji, lub wyboru między dalszym brnięciem w fabułę, a bitwami dodatkowymi). Po za tym jest jeszcze opcja pojedynczej potyczki oraz tryb multiplayer na jednym urządzeniu - nie wygodny, chyba że gramy na tablecie (w wersji na Steam, został zastąpiony galerią). W recenzji zajmiemy się głównie tą pierwszą opcja, bo o innych właściwie nie ma co się rozpisywać...Tak więc jesteśmy XVI - wiecznym samurajem, którego rodzinna wioska została zaatakowana przez wrogi klan. Atak został odparty, ale w potyczce śmiertelnie ranny został ojciec głównego bohatera, czyli głowa klanu, a w konsekwencji klan utracił honor. Musimy więc odzyskać należne nam imię walcząc z wrogiem.Brzmi bardzo klasycznie i taka właśnie jest fabuła opisywanej gry. Nie jest ona zła, ale raczej nie zaskakuje niczym nowym. Gra pozbawiona jest wstawek filmowych, a fabułę kreują czytane przez aktorów listy, przed rozpoczęciem każdej, bitwy(z wyjątkiem misji pobocznych).Jak pewnie zauważyliście nie wspomniałem o stawianiu budynków na mapie kampanii - czy oznacza to że gra została pozbawiona tego jakże ważnego w grach strategicznych elementu? Otóż nie. Budynki stawiamy już na polu bitwy. Skoro już zacząłem, to czas na przedstawienie podstawowej mechaniki rozgrywki. Wspomniane wyże j budynki, służą nam do pozyskiwania zasobów(złoto, żelazo, drewno i - pozyskiwany w świątyni - honor) a także do powoływania nowych jednostek. Cała filozofia ich budowania, polega na tym, że budynki produkują więcej zasobów kiedy są przyłączone do odpowiednich obiektów na mapie(przykładowo - chata drwala do drzew). Po za tym wszystkie budynki(z wyjątkiem głównej siedziby), muszą być przyłączone do jednego z innych budynków (na przykład Dojo samurajów ze świątynią). Niby proste, ale planowanie naszego miasteczek, może dać naprawdę dużo frajdy...Kiedy już przygotowaliśmy zaplecze gospodarcze, możemy zająć się tworzeniem siły militarnej. Do dyspozycji mamy wiele rodzajów wojska, które dzielą się na trzy podstawowe rodzaje: mieczników, pikinierów, kawalerię, i jednostki walczące z dystansu. Przy tym obowiązuję tu obecna w większości strategi zasada - kawaleria niszczy mieczników, pikinierzy kawalerię, a z kolei miecznicy "zjadają" pikinierów - taka zabawa w papier, nożyce kamień. Gdy już wybierzemy odpowiednią dla nas jednostkę umieszczamy ją na jednym z sześciokątów, z których składa się mapa. Taka jednostka składa się z czterech lub mniej wojowników, w zależności od jej rodzaju. Kiedy wydamy jej rozkaz do ataku, porusza się ona po poziomej linii prostej(chyba że wydam jej rozkaz przeskoczenia na linię wyżej, lub niżej), aż do napotkania przeciwnika - w wypadku jednostek dystansowych - do znalezienia się wroga w zasięgu strzału. Wtedy oczywiście nawiązuję się walka. I tu kluczowe znacznie mają właśnie opisane powyżej zasady - trzeba po prostu pamiętać kto kogo zjada. Oczywiście zazwyczaj(bo w grze jest obecny element losowy) nie dochodzi to tak absorudalnych sytuacji, że jeden uzbrojony w miecz ronin wycina cały oddziałek pikinierów, ale takie sytuacje także mogą się znaleźć. Podobne rozwiązanie było obecne w innych grach, np. we flashowych, czy androidowych freeware'ach ale w mojej opinii wykonanie żadnej z dotychczasowych gier nie było tak staranne.Kluczem do wygrania potyczki okażę się także odpowiednie ustawienia jednostek dystansowych. Łuczników, którzy mogę strzelać ponad budynkami czy naturalnymi przeszkodami możemy ustawić właśnie za nimi, w celu nie narażania ich na ataki wroga, zaś bardziej nowocześni strzelcy ze strzelbami, choć dysponują znacznie większą siłą ognia, wymagają otwartego pola do oddania strzału. W grze występują również działa, które swój ogromny zasięg strzału okupują brakiem możliwości poruszania.Żeby nie było monotonnie, misje kampanii są w miarę różnorodne - czasami musimy po prostu zniszczyć wrogą osadę, ale innym razem naszym celem jest zabicie konkretnej osoby za pomocą z góry ustalonych środków, bez możliwości ich odnowy. Kompletnie inną sprawą są misję pozbawione walki, w których celem jest odpowiednie zaplanowanie osady, tak żeby znalazła się w niej odpowiednia liczba budynków - ot, taki mały i całkiem przyjemny odskok od ciągłej walki. Pomiędzy wykonywaniem misji, możemy kupować ulepszenia do budynków i inne za punkty exp otrzymywane za wykonywanie misji pobocznych. Leniwi mogą je także zakupić za prawdziwe pieniądze w ramach mikropłatności, ale naprawdę nie ma takiej potrzeby, więc nie wpływa to negatywnie na odbiór gry, przez tych, którzy nie chcą płacić. Całą kampanie można przejść w jakieś 10 godzin, co jest dobrym wynikiem jak na gry na smartphone'y.Skoro wiemy już o co w tym wszystkim chodzi, przejdźmy do mniej ważnego(według mnie) elementu gry, który jest jednakże, jednym z największym atutów androidowego Shoguna, czyli oprawy audiowizualnej W grze zobaczymy dość specyficzną, kreskówkową grafikę. Jest ona przy tym szczegółowa, a na niewielkim ekranie telefonu prezentuje się po prostu rewelacyjnie. Dodajmy do tego różnorakie efekty pogodowe - jak śnieg i deszcz oraz dopracowane otoczenie, a otrzymamy jedną z ładniejszych gier na smartphone'y. Cała magia grafiki tkwi jednak przede wszystkim w niesamowitych animacjach walki - o co chodzi? Zazwyczaj w grach wojacy po prostu podchodzą do siebie i okładają się mieczami, aż któryś padnie. W przenośnej produkcji Segi natomiast zobaczymy coś całkiem innego. Samurajowie i ronini pokazują prawdziwy popis umiejętności szermierki - wykonują uniki, bloki, i różnego rodzaju ciosy. Czasami odbiją się one od zbroi, ale jeżeli nie, to zazwyczaj są to ciosy śmiertelne, i trafiony od razu pada. Jeśli natomiast zdarzy się, że kawalera spróbuję zaatakować pikinierów, ci drudzy umiejętnie wykorzystają długość swoich broni i zdejmują jeźdźców z koni. Sprawa ta wygląda nie wiele gorzej wśród jednostek dystansowych. Łuczniczy mają większy rozrzut od strzelców, jednak jeśli już trafią to ranny od razu pada. Natomiast siła ognia żołnierzy uzbrojonych w strzelby, może zatrzymać nawet szarże kawalerii Tak więc nie ma tu żadnych punktów zdrowia i tym podobnych co nie tylko bardzo ładnie wygląda, ale też jest innowacyjne. Wszystkie te starcie możemy powiększać, za pomocą dwóch palców(jak w przeglądarce), co wpływa jeszcze pozytywniej na ich odbiór.Nie obyło się w Total War Battles: Shogun jednak bez wad, choć raczej toną one w zalewie zalet. Gra potrafi przywiesić się na słabszym sprzęcie(możliwe, że zostanie to naprawione w aktualizacjach), a rozgrywka może się znudzić przed ukończeniem kampanii, głównie ze względu trochę zbyt przewidywalnego komputerowego przeciwnika. Cała gra prezentuję jednak solidny poziom trudności, a przejście każdej misji z trzema medalami(dostajemy je zależnie od ilości punktów), może okazać się nie lada wyzwaniem. Niektórym nie spodoba się też, że gra nijak ma się do bardzo rozbudowanej serii Total War, ale ja powiedziałbym, że prostota to bardziej zaleta tej gry niż wada...Podsumowując: Total War Battles: Shogun, to bardzo udana produkcja, a patrząc na to jak często kończą próby zaimpletowania znanych marek na małe ekrany, wręcz zaskakująca dobra. Wady w grze się znajdą jeśli będziemy chcieli je znaleźć, ale po prostu nie rzutują one za bardzo na bardzo pozytywny obraz gry. Trzeba tu zaznaczyć, że nie jest to gra dla tych, którzy lubią grać wyłącznie w bardzo skomplikowane strategie. Model gry jest stosunkowo prosty i prawdę mówiąc nie znajdziemy w nim wiele z "dużego" Total Wara.

Autor: mateuszk z gsmforum.pl
  • 0


0 Komentarze


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  AdamGarbaty : (15 lipiec 2016 - 15:58) polecam
@  AdamGarbaty : (15 lipiec 2016 - 15:58) piotr pronczewski
@  nokiaspl : (19 wrzesień 2016 - 13:03) Czy to fotum żyje
@  Marcin Lewy : (29 wrzesień 2016 - 12:49) Jak widać raczej już niestety nie żyje
@  rzuffik : (20 listopad 2016 - 17:53) [cenzura]
@  foldare : (19 grudzień 2016 - 01:01) hej
@  wiewioor : (29 grudzień 2016 - 15:56) Pamiętam jak dawno temu GSM Forum tętniło życiem. A teraz po tych wszystkich połączeniach - trup. Ehh.
@  klik218 : (07 styczeń 2017 - 11:37) 2k17 Witam
@  Stefcio : (11 styczeń 2017 - 20:02) hop hop dawno mnie tu nie było, ale widze, że forum prawie w ogóle nie żyje, a kiedyś to ho ho :(
@  radziubaker : (16 marzec 2017 - 12:12) dzien dobry
@  cierpexx : (29 marzec 2017 - 08:36) Witam wszystkich
@  radziubaker : (15 czerwiec 2017 - 05:39) hej
@  warren2 : (19 lipiec 2017 - 15:26) hej
@  Rodak : (04 sierpień 2017 - 23:32) @stefcio ja jestem! Pamiętam Twojego nicka...
@  Rodak : (04 sierpień 2017 - 23:33) @wiewioor siema! Stara gwardia wita!
@  MILA8189 : (07 grudzień 2017 - 09:24) WITAM MAM POWAŻNY PROBLEM. Chciałabym napisać temat ale nie wiem jak. Potrzebuje szybko pomocy. Mam Nokie 500, którą chciałam aktualizować. Podczas tej aktualizacji doszło do rozłączenia i telefon jest cały czas wyłączony. Podczas próby włączenia jest tylko wibracja i podświetlenie ikonki. Wiem że na tym forum był już ten problem ale gdy chcę wejść na artykuł dostaje komunikat że nie mam uprawnień.... Proszę o pomoc to bardzo ważne. Z góry dziękuje.
@  anun : (20 luty 2018 - 00:03) mobitrans
@  PitKoz : (11 marzec 2018 - 12:11) Hejka jest tu jakiś spec on nokii 6303 i programu Nokia suite?
@  radziubaker : (11 maj 2018 - 09:39) byli spece. Wątpie by ktos Ci chcial pomóc.
@  klik218 : (18 maj 2018 - 21:23) radziu siema